RSS
piątek, 31 października 2008
Pisać nie pisać...

K: Chciałem nadać ogłoszenie.
BRiO: Proszę wypełnić formularz.
K: A to trzeba coś pisać?

poniedziałek, 27 października 2008
Był przecinek...czas na kropkę

Młode małżeństwo wypełniając zlecenie ogłoszenia drobnego:


MM: Jaki jest rozliczane zamieszczenie ogłoszenia drobnego?
BRiO: x,xxzł za słowo.
MM: A czy kropki też się liczy?

piątek, 24 października 2008
Wejście smoka...
K: Chciałam zamówić reklamę. Właśnie szykuję się do otwarcia restauracji...myślę,że do 2 tygodni już ją otworzę.
BRiO: Czy ma Pani już jakąś koncpecję? 
K: Generalnie zależy mi aby to było takie tzw. wejście smoka 
BRiO: To w takim razie proponuje stronę x i wielkość conajmniej 1/2strony...
K: Wie Pan co to ja wezmę w takim razie...1/30strony, bo jak ktoś będzie chciał to i tak to zobaczy.
 
Hmm nie ma to jak polska przedsiębiorczość 
czwartek, 23 października 2008
I od razu lepiej...

Jak wiadomo wielu z nas w pracy przeżywa większy bądź mniejszy stres spowodowany różnymi czynnikami...

W sytuacji gdy mamy do czynienia z czynnikiem osobowym, który nie przejawia w najmniejszym stopniu kultury wobec nas, który nader zaczyna działać nam na nerwy swoimi uwagami itp polecam w trakcie wysłuchiwania jego/jej "gorzkich żalów" włączyć coś co bardzo szyblko zrozumie...np. to:

 

 

I...od razu lepiej ;-)

poniedziałek, 13 października 2008
Strange phone...

Telefon:

BRiO: FIRMA słucham

K:  Czy to FIRMA?

BRiO: Tak słucham

K: Ale ja się nie przedstawie.

BRiO: Rozumiem, ale w czym mogę Panu pomóc?

K: Ja dzwonię jako Anonim

...

 

 

czwartek, 09 października 2008
Ach ten przecinek

K: Dzień dobry...chciałabym zlecić ogłoszenie drobne. Jak ono jest rozliczane?

BRiO: x,xxzł za słowo

K (pisząc już ogłoszenie): A czy przecinki państwo również liczą jako słowo? 

wtorek, 30 września 2008
Wrześdziernik...

30.09.2008r.godz. 10:00  kobieta wypełniając zlecenie: "A czy ja mam wpisać datę wrześniową czy październikową?"

Hmmm tak sobie teraz myślę, że najlepiej wrześdziernikową ;-)

środa, 03 września 2008
Depresyjna środa...

Tak sobie właśnie przypomniałem, że gdzieś czytałem (chyba u małego r) na temat najbardziej depresyjnego dnia tygodnia - badania wykazały,że najbardziej depresyjnym dniem jest...środa. A to ze względu, że ten dzień oddziela największy dystans czasowy od weekendu.

Więc na depresyjną środę polecam lekką i bardzo uspokajającą nutkę: Imogen Heap "Just for Now":

 

 

Szczyt bezczelności ver 2.0
Zadzwonić do Firmy i poprosić o numer do konkurencji ;-)
piątek, 29 sierpnia 2008
Szczyt bezczelności...

Jaki jest szczyt bezczelności?

 To powrót z zasłużonego urlopu do pracy na pierwszy dzień robót drogowych ;-)

 Żeby było bardziej dramatycznie - te roboty się opóźniają ;-)

 

 

 PS Hmmm dziwne...moja kawa drży ;-)

 

 
1 , 2 , 3